Schreiber jak Książulo o jedzeniu na jarmarku. "Kogo na to stać? Mnie nie"
Marianna Schreiber surowo zrecenzowała ceny na jarmarku bożonarodzeniowym. Podała dokładnie, ile trzeba zapłacić za oscypka, kanapkę ze smalcem, gorącą czekoladę i dania z grilla, ale najbardziej zaskoczył ją koszt gondoli dla VIP-ów. "Nie wiem, kogo na to stać. Na pewno mnie nie" - podsumowała.